Zepnij dupę i zrób kupę

Oczywiście na początek pozdrawiam moją koleżankę Ewę która jest autorką tego motta na górze :*.
Tylko uwaga NIE DOSŁOWNIE :D.
Chodzi po prostu o to aby spiąć się w sobie i nie brać do siebie uwag innych.
Jesteście tacy jakimi jesteście, nie jesteście laleczkami które można zaprogramować i wykorzystywać.
Jeśli lubicie siebie to po prostu nic nie róbcie, a jeżeli nie to postarajcie się zmienić.
A tak w ogóle to zauważyłam że ostatnio te posty są jakieś takie optymistyczne, ej na serio, przeraża mnie to :D.
Zawdzięczam to chyba przede wszystkim mojej pani psycholog, pozdrawiam oczywiście.
Wracając do tematu żyjcie tak aby było wam dobrze, nie mówię tu o wykorzystywaniu ludzi itp. ale o tym że nikt za was życia nie przeżyje.
Wpadł mi przed sekundą do głowy pomysł, macie swoją ulubioną książkę? Lubicie historię jej bohatera lub bohaterki? Nie musi to być książka ale też film. Życie to historia którą piszemy sami, jesteśmy autorami powieści, powieści o was.
Cholera, sama nie wierzę w to co piszę bo samej mi jest okrutnie ciężko, ale zapomnijcie o swoim dotychczasowym życiu jeśli nie było dobre. Zamknijcie rozdział, zacznijcie nową książkę lub wyrwijcie kartki. Możliwe że wam to pomoże, piszcie w komentarzach czy stosujecie "moje metody".
Aha, ważne jest to żeby nie identyfikować się z waszymi bohaterami, bo potem możecie się już z tej postaci nie umieć wydostać. Nie będę się rozpisywała bo to co chciałam napisać, napisałam. Z resztą chyba zdążyliście mnie już trochę poznać, nienawidzę owijać w bawełnę.
Wyobraźcie sobie rodzinę która siedzi w salonie na kanapie, a na środku pokoju leży wielka kupa słonia. Rodzina nie chcąc się obrzydzać i dołować patrzą na nią i podziwiają - Och, jaki piękny fortepian. O tym właśnie mówię, po co samego siebie okłamywać?
Gówno to gówno, a fortepian to fortepian, tyle że gówno można posprzątać a fortepian postawić na jego miejsce.
Podsumowując po prostu post o kupie :D
 
 
 
 



 
 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty