Wspaniała

Waga spada, jestem z siebie dumna. Czuję pustkę i jestem szczęśliwa. Czuję się czysta.
Jedzenie jest okropne, obrzydza mnie. No i oczywiście gadanie rodziny "umrzesz".
Ostatnio coraz częściej rozmawiamy o ponownym pobycie w szpitalu.
Bo jednak czuję że nie daję sobie rady. Zaczęłam uciekać w ćpanie, rozwaliłam sobie wczoraj kostki. Byłam wkurwiona, babcia kazała mi jeść. Proponują mi wizytę u dietetyka, ale nie rozumieją że ja nie chcę przyjmować pokarmu.
Cokolwiek bym zrobiła, mogę się starać, i tak nie będzie to docenione.
Nie wiem czy zdam w tym roku, zostało mało czasu a ja mam duuuuuże zaległości ( przypominam że w szkole w której jestem trzeba mieć wszystkie sprawdziany zaliczone przynajmniej na dwa, możesz mieć z jakiegoś przedmiotu same piątki i dostaniesz jedynkę, i już masz jedynkę na koniec ).
Zapierdalam, robię wszystko co mogę. Zależy mi na tym abym zdała. Lecz tata widzi to inaczej.
"To do roboty, a nie tylko głupoty".

Wyniszczam swój organizm, lecz czuję się lepiej. Nie wiem tylko, co się dzieje w mojej głowie. Czuję że jest coś nie tak. Nic nie rozumiem. Jestem zagubiona.
Winna, przeze mnie się martwią. Chciałabym być idealna, choć wiem że nie jest to możliwe.
Mogę jednak zbliżyć się do ideału. Długa droga przede mną, ale będę silna.
Chcę by rodzina cieszyła się ze mnie. Będę lepsza.





Komentarze

  1. 53 yrs old Project Manager Esta McFall, hailing from Chatsworth enjoys watching movies like Joe and Geocaching. Took a trip to Timbuktu and drives a Mercedes-Benz 540K Special Roadster. post

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty